PRZEDPREMIEROWO: Czy połączy nas taniec czy śpiew? - czyli "Dance, sing, love. Miłosny układ."



Autor: Layla Wheldon
Liczba stron: 525
Wydawnictwo: Editiored
Premiera: 17.08.2017

Livia i James to dwójka różnych ludzi. On to słynna gwiazda, Ona to zawodowa tancerka. Łączy ich jedna scena, a rodziela wiele więcej rzeczy. Czy ta dwójka się polubi? Czy znajdą w sobie to czego im brakuje? 

Wow!  To najbardziej oddaje moje emocje po przeczytaniu tej książki. Jest to historia inna od wszystkich i do tego mało spotykana, gdyż niewiele książek jest poświęconych tańcu. Autorka trafiła na oryginalny pomysł i bardzo dobrze przelała go na papier dla czytelników. 
Historia Liv i James'a zawiera w sobie bardzo wiele emocji, zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych. Każdy czytelnik poczuje na sobie łzy, gniew, histerię, ale także śmiech, miłość i pożądanie bohaterów. Czuć tutaj również zamiłowanie do pasji, które pokazuje, że w życiu można połączyć pasję z pracą. 

Jak dla mnie książka jest idealna i na pewno skradnie nie jedno czytelnicze serce. Jedynym jak dla mnie minusem jest trzymające w napięciu zakończenie, przez które nie mogę doczekać się kolejnej części. Mam nadzieję, że zostanie ona niedługo wydana. 

Książkę polecam wszystkim, zarówno tym młodszym, jak i starszym. 

Moja ocena: 10/10

Za książkę dziękuję Helion. :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Miłość może mieć twoje imię, czyli "Until November"

Moje imię to twoja modlitwa, czyli "Uwikłani.Chandler"

Pokusa to twoje imię, czyli "Uwikłani.Pokusa"