Nie żałuję tej miłości, czyli "Kochając Pana Danielsa"



Autor: Brittainy C. Cherry
Liczba stron: 424
Wydawnictwo: Filia

Ashlyn i Daniel to dwójka osób, którzy zmagają się ze śmiercią swoich bliskich. Jednak jedno spojrzenie zmienia całkowicie ich nastawienie...do życia. 

Na początku powiem wam, że ta książka to jedne wielkie WOW! Nie wiedziałam, że można zakochać się w książce, aż do tej chwili. Wyżej wymieniona książka porwała mnie w wir wielu przeżyć, zaczynając od smutku i śmierci, a kończąc na szczęściu i miłości. Ta dwójka pokazała mi jak wiele można znieść i jak wiele można poświęcić, by odnaleźć siebie. Dzięki tej książce zrozumiałam, że życie warto przeżywać powoli a zarazem też szybko, ale najważniejsze by doceniać w nim każdą przeżytą chwilę. 

Jak dla mnie jest to powieść rewelacyjna i wciągająca, a przede wszystkim poruszająca nawet najtwardsze serce, gdyż obok tej historii nie da się przejść obojętnie. Dlatego też jestem pewna, że w nie jednym zbiorze czytelniczym zagości na stałe. 

Moja ocena: 10/10

"Jesteś powodem, dla którego warto wierzyć w jutro. 
Jesteś głosem, który płoszy cienie. 
Jesteś miłością, dzięki której oddycham."

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Walka jest nie tylko w klatce, ale również w życiu, czyli przedpremierowe "MMA Fighter. Walka"

Miłość może mieć twoje imię, czyli "Until November"

Jestem jednym wielkim żywiołem, czyli "Łowca czterech żywiołów"