Trylogia Rachel van Dyken, czyli trzy problemy....




Książka pierwsza "Utrata" , czyli strach przed utaceniem....
Książka bardzo dobrze pokazała,że nawet choroba i śmierć nie zniszczy uczucia zwanego miłością. Ukazała również, że strach zwany utratą był niepotrzebny, ponieważ wielkiej miłości nic ani nikt nigdy nie rozdzieli.

Książka druga - "Toxic", czyli toksyczny nawyk lub układ,  który niszczy życie... 
Kolejna świetna książka, która pokazuje, że człowiek nie zostawia swojej ukochanej po wypadku. W tym samym czasie Gabe zakochuje się w drugiej dziewczynie, ale nawet dla niej nie porzuca swojej narzeczonej i cały czas kryje swoje prawdziwe życie pod pozorami, które sam stworzył. Dla głównego bohatera ta sytuacja jest toksyczna i zaczyna go niszczyć psychicznie. Jednak jeden incydent wyjawia wszystkie kłamstwa, a śmierć "księżniczki " łączy głównych bohaterów ze sobą na całe życie. 


Książka trzecia - "Wstyd", czyli rzeczy lub sytuacje, których się wstydzimy... 
Ta część trylogii pozwala nam odkryć co ukrywa się pod mianem "wstyd". Lisa kryje swój wstyd tak samo jak Tristian. Jednak nie powinni tego kryć aż tak długo, bo wtedy nie doszło by do tylu tragicznych sytuacji. 
Jedni uważają wstyd za problem, ale tak na prawdę są to sytuacje z którymi musimy się zmierzyć. 
Pamiętajcie że w każdym z nas jest cząstka wstydu, ale nigdy nie dajcie sie jej w całości pochłonąć tylko walczcie o swoje szczęście aż do utrty sił. 

Każda walka doprowadzi nas do celu, który sobie sami wybierzemy.


Cała trylogia "Zatraceni" jest godna polecenia. Nazwa serii jest bardzo dobrze dobrana, ponieważ każdy tytuł to nasza cecha, w której każdy się zatraca, ale pomimo wszystko walczy o swoje dobro.:)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Miłość może mieć twoje imię, czyli "Until November"

Walka jest nie tylko w klatce, ale również w życiu, czyli przedpremierowe "MMA Fighter. Walka"

Moje imię to twoja modlitwa, czyli "Uwikłani.Chandler"