Pierwsza recenzja - "Brudny świat"


Autor: Agnieszka Lingas-Łoniewska
Liczba stron: 296

Książka według mnie wspaniała, a nawet fenomenalna. Opisuje historie dwójki ludzi z problemami. Jednak pomimo wszystkich trudności cały czas są razem. Chwile ich szczęśliwego związku przerywa napaść zazdrosnego brata byłego męża głównej bohaterki, który z chorej zazdrości i akcji desperacji strzela do ukochanego Kati. Dziewczynie udaje się wyrwać oprawcy i przyjmuje kule na siebie, dzięki czemu chroni Tom'a. Niestety ratunek dla niej przychodzi za późno,  przez co Kati umiera na rękach swojej miłości.  Końcówka pokazała mi, że pomimo braku więzów krwi pomiędzy synem Kati a jej ukochanym to i tak zachowują się jak biologiczny ojciec ze swoim własnym synem. Dla tego chłopca porzuca dotychczasowe życie, którym była muzyka i związane z nią rzeczy. Gdy tego dokonuje razem ze swoim bratem otwierają własną firme, która pozwala głównemu bohaterowi na spędzeniu dużej ilości czasu z synem oraz na upamiętnieniu swojej ukochanej, która patrząc z góry jest z nich dumna.
Polecam serdecznie przygodę Kati i Tommy'ego!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Miłość może mieć twoje imię, czyli "Until November"

Moje imię to twoja modlitwa, czyli "Uwikłani.Chandler"

Pokusa to twoje imię, czyli "Uwikłani.Pokusa"