To była nasza wspólna wina, czyli "Bez winy"



Autor: Mia Sheridan
Liczba stron: 411

Kira i Grayson to dwójka przypadkowych ludzi, których trapi przeszłość. Dla wolności postanawiają uwikłać się w niecny plan, który wydaje im się najlepszym rozwiązaniem. Ale czy wspólne intrygi nie zmienią tej dwójki? Czy nie zapragną siebie i wspólnej miłości? 

Jak dla mnie jest to książka rewelacyjna. Pełno w niej intryg, zawirowań, ale także i śmiechu. Historia ta wciąga czytelnika do ostatniej strony do tego stopnia, że nie można się od niej oderwać. 
Jedynym błędem są występujące literówki, jednak nie przeszkadzają w czytaniu. 
Jest to pierwsza przeczytana przeze mnie książka Mii Sheridan, ale wiem na pewno, że twórczość tej autorki zostanie ze mną na zawsze. :)

Moja ocena: 9,5/10

"Miłość daje nam siłę, kiedy wszystko inne zawodzi."

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Miłość może mieć twoje imię, czyli "Until November"

Walka jest nie tylko w klatce, ale również w życiu, czyli przedpremierowe "MMA Fighter. Walka"

Moje imię to twoja modlitwa, czyli "Uwikłani.Chandler"