To nie sny - to istny koszmar, czyli "Sny Morfeusza"


Autor: K.N.Haner
Liczba stron: 413

Cassandra i Adam to dwójka ludzi kryjących swoją przeszłość, ale nie tylko to. Muszą kryć też swoje uczucia by żadna ze stron nie została zniszczona. Czy uda im się walka? Czy przyszłość nie jest zagrożona? Te sekrety skrywa wyżej pokazana książka. 

Jak dla mnie książka ta jest ciężka w czytaniu i odpycha czytelnika od dalszego czytania. Minusem również jest brak oddzielnych rozdziałów, a akcje są oddzielone "gwiazdkami (*)" i oddzielony jest tylko rozdział o nazwie "epilog". Dodatkowo powyższa pozycja jest napisana niewielką trzcionką, co dla osób o słabym wzroku jest problemem. Na plus w tej książce jest zaskakujący epilog, który wnosi dużo tajemniczości i zapowiada, że drugi tom może być ciekawy i intrygujący. Plusem jest również rozdział z perspektywy Adama, co pozwala na poznanie jego odczuć. 
Niestety książka mną nie zawładnęła, dlatego nie mogę jej polecać. 

Moja ocena: 6/10

Za książkę dziękuję wydawnictwu EditioRed i Helion. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Miłość może mieć twoje imię, czyli "Until November"

Moje imię to twoja modlitwa, czyli "Uwikłani.Chandler"

Pokusa to twoje imię, czyli "Uwikłani.Pokusa"